Historia niepodległości państwa Polskiego sięga 100 lat wstecz. Od tego czasu Polska może nazywać się krajem wolnym i suwerennym. I chociaż sytuacja polityczna nie każdego napawa dumą, to należy pamiętać, że wolność gwarantuje nam prawo głosu i demokratycznych wyborów.

 

Rok 2018 jest dla historii tym szczególnym, w którym już sierpniowa rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, przypomina o zbliżającym się 11 listopada i 100-leciu odzyskania niepodległości. W mediach, mimo wakacyjnego okresu, co rusz pojawiają się nawiązania do tej okrągłej rocznicy. W tym roku uroczystości mają być większe, wspanialsze i nie powinny ograniczać się tylko do jednego dnia.

 

Czy Polacy potrafią się zjednoczyć?

 

Historia walki o niepodległość zdecydowanie pokazuje przykłady jedności Polaków. Obecnie to, co nas dzieli, to polityka. Oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania i prezentowania swoich poglądów. Mimo że to prawa, które daje właśnie wolność, to nadal zarówno 1 sierpnia jak i 11 listopada są datami, które stają się pretekstem politycznych przepychanek. W Stanach Zjednoczonych dzień niepodległości jest po prostu wielką fetą. W naszym kraju planem logistycznym, przygotowywanym przez prezydentów największych miast, jest to, aby manifestacja nie spotkała się z kontrmanifestacją. Dodatkowo politycy nie pomagają, ponieważ zamiast nawoływać do jedności, dzielą społeczeństwo na wrogie obozy. Niepodległościowe kampanie już trwają – niestety trudno dojrzeć w nich ducha optymizmu i prawdziwej dumy z obecnej sytuacji. Nawet przekaz serwowany przez media skupia się na niezadowoleniu i podkreślaniu podziałów.

 

Niepodległość vs zgoda

 

Niestety te dwa pojęcia nie idą w parze. Obecna sytuacja polityczna i walka rządzących z opozycją (i opozycji z rządzącymi), sprzyja pogłębianiu podziałów. W sierpniu wydarzeniem, które zdominuje media będzie parada sił zbrojnych ulicami Warszawy, która zorganizowana przez rząd, zupełnie nie jest konsultowana z opozycyjnymi władzami stolicy. Warszawa i jej główna arteria komunikacyjna ma zostać zamknięta niemal na 2 dni i mimo że prezydent miasta ma zupełnie inne zdanie na ten temat, nie miała prawa głosu. Można podejrzewać, że w podobny sposób odbędzie się planowanie uroczystości związanych z niepodległością.

O 100-leciu wolności przypomniała rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia o godzinie “W” faktycznie zawyły syreny w całym kraju. Czy jednak Polacy byli w tym momencie razem? W mediach społecznościowych ponownie wybuchły dyskusje na temat słuszności zrywu i strat jakie poniosła Warszawa w jego wyniku. Wydaje się, że jako Polacy popadliśmy w retorykę kwestionowania wszystkiego, nawet wydarzeń, które z perspektywy czasu należy cenić, bo również przyczyniły się do odzyskania niepodległości.


Categorised in: Popularne Tematy